Każda usługa ma jawny cennik na własnej stronie, z widełkami zależnymi od zakresu. Dla orientacji:
- napełnianie instalacji — od 1 700 zł,
- czyszczenie instalacji CO — od 2 185 zł,
- wymiana czynnika w pompie ciepła — od 2 800 zł,
- czyszczenie zbiornika CWU — od 1 500 zł,
- odkamienianie wężownicy CWU — od 1 500 zł, a przy okazji innej usługi 700 zł,
- odkamienianie instalacji wody pitnej — od 1 800 zł.
Wszystkie ceny są cenami brutto. Dojazd od Kutna: do 30 km w cenie, do 60 km i Łódź z okolicami 120 zł, do 120 km 250 zł.
O cenie decyduje pojemność instalacji, stan zanieczyszczenia i zakres prac. Wycena telefoniczna jest bezpłatna — wystarczy kilka zdań o instalacji.
Szczegółowy cennik jest na stronie każdej usługi.
Pracujemy na terenie województw:
- łódzkiego,
- kujawsko-pomorskiego,
- mazowieckiego,
- wielkopolskiego.
Jeśli jesteś poza tym obszarem, zadzwoń mimo wszystko — przy większych zleceniach dojeżdżamy dalej.
Nie. Serwisujemy każdą instalację, niezależnie od marki urządzenia — i to jest zasada, nie wyjątek.
Zajmujemy się instalacją: obiegiem grzewczym, zbiornikiem CWU i wodą pitną. Marka pompy ciepła czy kotła nie ma tu znaczenia, bo osad, kamień i zdegradowany czynnik zachowują się tak samo w każdym układzie.
Stiebel Eltron i NIBE to marki, które sami polecamy przy doborze — nie granica tego, co obsługujemy.
Protokół z pomiarami przed i po — w zależności od usługi są to pH, przewodność, stężenie czynnika, ciśnienie robocze, czas nagrzewu wody czy temperatury zasilania i powrotu.
Do tego dokumentacja fotograficzna tam, gdzie efekt widać gołym okiem, oraz kartę przekazania odpadu, jeśli zabieraliśmy zużyty czynnik.
Protokół jest wliczony w cenę usługi. Ma dwa zastosowania: pokazuje, co realnie się zmieniło, i stanowi punkt odniesienia przy następnym przeglądzie.
Nie musisz wiedzieć — od tego jest rozmowa i diagnoza na miejscu. Ale objawy zwykle wskazują dość jednoznacznie:
- czarna woda z grzejnika, zimna podłogówka, spadek przepływu — czyszczenie instalacji,
- woda w kranie długo się nagrzewa, mniejszy strumień ciepłej wody — odkamienianie wężownicy CWU,
- osad i szlam na dnie zbiornika, brzydki zapach ciepłej wody — czyszczenie zbiornika CWU,
- spadające ciśnienie, stary glikol w pompie ciepła — wymiana czynnika,
- nowa instalacja po montażu, którą trzeba uruchomić — napełnianie instalacji.
Jeśli objaw pasuje do dwóch pozycji, ustalamy to pomiarem, zanim cokolwiek zrobimy.
Tak — to jest dziś większość naszych zleceń.
Kotłownie po firmach, które zniknęły, układy przejęte razem z kupionym domem. Nie potrzebujemy dokumentacji od poprzedniego wykonawcy — pojemność obiegu, typ urządzeń i stan czynnika ustalamy sami na miejscu.
Nie oceniamy przy tym cudzej pracy dla samej oceny. Mówimy, co jest do zrobienia teraz i co warto zaplanować później.
Odpowiadamy za to, jak układ pracuje, a nie za samo skręcenie instalacji. W praktyce oznacza to:
- dobór systemu pod konkretny budynek,
- weryfikację projektu przed zakupem urządzeń,
- uruchomienie, konfigurację automatyki i optymalizację parametrów,
- serwis instalacji w kolejnych sezonach grzewczych.
Sam montaż wykonuje ekipa instalacyjna. Taki podział jest świadomy: najwięcej problemów, do których jeździmy, bierze się nie z montażu, tylko z błędnego doboru i nieustawionej automatyki.
Nie. Naprawy urządzeń prowadzą autoryzowane serwisy producentów i tak powinno zostać — samodzielna ingerencja w urządzenie objęte gwarancją zwykle ją unieważnia.
Nasz zakres to instalacja wokół urządzenia: obieg grzewczy, zbiornik CWU, woda pitna, hydraulika i parametry pracy.
Ten podział działa też na Twoją korzyść przy reklamacjach. Protokół z pomiarami instalacji bywa dowodem, że przyczyna leży po stronie urządzenia, a nie zaniedbanej instalacji.
Tak. Płukanie źle wykonanej instalacji, uporządkowanie parametrów, wymiana zdegradowanego czynnika czy uruchomienie układu porzuconego w połowie to codzienność.
Zaczynamy zawsze od pomiaru, nie od opinii. Dopiero wyniki pokazują, co jest realnym problemem, a co tylko wygląda podejrzanie.
Jeśli zakres przerasta to, co da się naprawić serwisowo, mówimy o tym wprost.
Bo w cenie usługi mieszczą się rzeczy, które u taniej konkurencji są pomijane albo dopłacane osobno:
- pomiary przed i po, nie „na oko",
- preparaty markowe w prawidłowym stężeniu,
- odbiór i utylizacja zużytego czynnika z kartą przekazania odpadu,
- protokół, który zostaje u Ciebie.
Najtańsza usługa polega zwykle na przepłukaniu instalacji wodą i wyjechaniu. Efekt widać przez miesiąc, a problem wraca w tym samym sezonie.
Nie na podstawie „metrażu × 50 W". Analizujemy:
- rzeczywiste zapotrzebowanie budynku,
- typ instalacji,
- temperatury projektowe,
- parametry pracy,
- oczekiwaną krzywą grzewczą.
Dobór mocy to decyzja projektowa.
Tak – pod warunkiem prawidłowej integracji. W modernizacji kluczowe są:
- temperatura zasilania,
- średnice instalacji,
- rodzaj odbiorników,
- pojemność wodna systemu.
Modernizacja nie polega na wymianie urządzenia, lecz na adaptacji całego układu.